Wakacje
Wczoraj było zakończenie roku szkolnego ;( Oczywiście się rozpłakałam...Płakałam wczoraj cały dzień.To łzy smutku i tęsknoty za tymi,których opuszczam i za tymi,którzy opuszczają mnie...=( Byłam też u lekarza z kolanem, bo mnie boli,ale lekarz nawet nie wie dlaczego mnie boli i skierował mnie na prześwietlenie.No a dzisiaj byłam na pogrzebie...planowałam wcześniej iść na urodziny do koleżanki,ale nie poszłam oczywiście.Po wczorajszym zakończeniu roku cały czas płacze,mało się odzywam i siedzę w pokoju cały dzień.Nie mogę przyjąć do wiadomości,że są już wakacje i odeszły 3 klasy...='( Oni byli najlepsi.Teraz zostały i przyjdą same przygłupy =/ Ale cóż...za rok sama odchodzę z tej szkoły (dzięki Bogu) i będzie co opijać! xD Żart! Ja nie pije! No dobra się jeszcze zobaczy...
Pozdrawiam!

digg it
del.icio.us